Pożary w dawnych czasach.

Nieustająca plaga w dawnej polce były pożary. Przyczyniły się one do zniszczenia wielu miast i wsi które na skutek katastrofy nie potrafiły się już odbudować. Pożar trawił na swojej drodze nie tylko domy, stodoły, budynki gospodarcze ale i kościoły, pałace, czy targowiska. Główna przyczyną takiego stanu był materiał z którego wykonywane były budowle.
W dawnej Polsce budowało się jedynie z drewna. Dodatkowy problem to brak wyobraźni i przestrzegania ogólnych zasad które znane są dzisiaj każdemu. Doprowadzało to do częstego i szybkie rozprzestrzeniania się ognia co trawiło całe miasta i wsie. W ten sposób zniszczone zostało wiele zabytków, kulturowych dziedzictw budynków o dużym znaczeniu dla dzisiejszej Polski. Nim nastąpił rozwój budownictwa w Polsce z pożarami w drewnianych miastach i wsiach gdzie dachy były kryte słomą nikt nie był w stanie sobie poradzić. Władze dawnej Polski musiały zmierzyć się z tym problemem ponieważ ogień trawił nie tylko małe miasteczka i wsie ale również główne miasta. Zmobilizowane ludność do pomocy i organizowane prymitywne straże ogniowe które wyruszały do walki z ogniem. Zalecano ludności trzymanie w domu podstawowego sprzętu gaśniczego a w razie pożaru do działań gaśniczych.
Zdecydowano również o przenoszeniu przemysłu poza granice miasta co miało zwiększyć bezpieczeństwo ludności cywilnej i ich majątku. Zalecano budowanie domów z cegieł i kamienia argumentując iż pozornie są one tylko drogie gdyż więcej kosztuje budowanie wielokrotne z drewna. W późniejszych czasach powstały pierwsze przepisy przeciwpożarowe, poszczególni władcy swoich ziem i dóbr wprowadzali je sukcesywnie. W każdej wsi i miasteczku znajdowały się małe oddziały specjalnie wyposażone w sprzęt który niezbędny był przy gaszeniu pożarów typu bosaki, drabiny, toporki, wiadra. Na alarm dzwonu każdy mieszkaniec miał obowiązek wstawiać się, nieobecnych surowo karano. Były to początki i próby walki z ogniem co w dużej mierze przyczyniło się potem do powstania właściwych oddziałów i powiększania świadomości ludzi.